![]() |
![]() |
28 lipca 1971 roku w Legnicy powstał Klub Sportowy "Miedź" Legnica, jako spadkobierca MZKS Legnica. Miedź przejęła sekcje piłki nożnej, boksu, piłki ręcznej oraz koszykówki. W 1996 została powołana do życia Autonomiczna Sekcja Piłki Nożnej "Miedź" Legnica i pod tą nazwą funkcjonuje po dziś dzień. |
Czas na nowe otwarcie!
Co było dalej, wszyscy kibice doskonale pamiętają. Były dwie składne akcje gości, zakończone celnymi strzałami i golami. Nieporadnie i, co nagorsze, bez wiary w sukces grająca Miedź odpowiedziała tylko jednym trafieniem Wepy. To, co przed meczem wielu traktowało jako powód do żartów, stało się faktem. Miedź przegrała u siebie z Unią. Piłkarze, którzy jeszcze przed kilkoma miesiącami ogrywali z taką łatwością Polonię Warszawa, polegli w meczu z pół-amatorami.
I tak rozpoczął się jeden z najbardziej emocjonujących sezonów w historii klubu. Od totalnego marazmu, apatii i rezygnacji, które skumulowały się tak w kibicach, jak i piłkarzach po meczu z Chrobrym, do zacietej, nieustępliwej i pięknej walki w końcówce rundy. Walki, która przynajmniej teoretycznie zapewni nam nadzieje na dobre miejsce w tabeli na koniec sezonu.
Ale do tego daleka droga.
Już w sobotę, 15.03.2008, o godz. 15:00 czeka nas nowe otwarcie.
Meczem z Unią w Kunicach (dzielnica Żar, nie miejscowość pod Legnicą!) nasi piłkarze maja szanse zmazać z siebie pietno sierpniowego pojedynku i pokazać, kto się będzie liczył w nadchodzącej rundzie.
A wbrew pozorom zadanie nie będzie należało do łatwych . Co prawda w ostatnich meczach sparingowych nasz najbliższy przeciwnik, delikatnie mówiąc, nie zachwycał (właściwie zachwyceni byli tylko rywale, zwłaszcza łatwością wbijania kolejnych bramek Unionistom; wyniki 0:7 czy 1:8 mówią same za siebie), ale takie drużyny, z dołu tabeli, u siebie zawsze są groźne.
Taktyka murowania bramki i czekania na okazję do kontry jest chyba aż nadto oczywista. Zwłaszcza że nowy trener drużyny z Żar, Sylwester Buczyński, preferuje ustawienie zdecydowanie defensywne. Pytanie, czy trener Janusz Kubot znajdzie na to skuteczną receptę.
Wierzymy, że tak.
Co do składów, w porównaniu z pierwszym meczem w obydwu drużynach zaszły niewielkie zmiany. W Miedzi brak oczywiście Wojciecha Górskiego, który zdobywa boiska II ligi w barwach WKS-u, natomiast jedynym, ale znaczącym ubytkiem po stronie Unii jest Dawid Stronka, bramkarz, który przeszedł do Kmity Zabierzów. Doszło co prawda siedmiu nowych zawodników, sciągniętych przez trenera Buczyńskiego głównie z Pogoni Świebodzin (choć jest też np były zawodnik Stali Rzeszów, Piotr Bubiłek), ale biorąc pod uwagę wyniki sparingów oraz ich gre w tychże, ich wartość dla drużyny jest na razie mocno wątpliwa.
My jesteśmy pewni jednego. Naszych piłkarzy czeka ciężki bój o ligowe punkty, ale wierzymy, że pokażą, na co ich naprawdę stać. Bo że stać ich na wygraną i na piękną, ambitną gre, pokazali w końcówce poprzedniej rundy i w sparingach.
Teraz czas na ligę.
Poczatek meczu o godz. 15:00, wynik będziemy starali się podawać na bieżąco. HEJ MIEDŹ!
![]() ![]() |
Hej Miedź Wierzymy was mosicie wygrac dla kibiców. |
2008-03-15 11:22:05 Odpowiedz |
![]() ![]() |
aa no... [1] Bedzie ciezko ale wierzymy ze sie uda!!!!! hej MIEDŹ !!!!!! |
2008-03-14 12:33:19 chwdp Odpowiedz |
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||